Pies, który skompletował naszą rodzinę.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pies. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pies. Pokaż wszystkie posty
środa, 14 lipca 2021
czwartek, 24 maja 2018
poniedziałek, 18 grudnia 2017
Świąteczne prezenty dla zwierzoluba
Święta tuż za rogiem, zostało tylko 6 dni. Nadal masz pomysłu na prezent, a obdarowywany uwielbia zwierzęta? A może robisz prezent swojemu pupilowi? Jeśli tak, to dobrze trafiłeś.
Przedstawiam więc kilka gotowych pomysłów oraz DIY dla miłośnika zwierząt na prezent świąteczny.
piątek, 1 grudnia 2017
Psi język
Ostatnio natknęłam się na pewien filmik w internecie, w którym pies rzucił się na dziecko. To nie pierwszy taki filmik z jakim się spotkałam. Przeglądając komentarze na jego temat, niektóre wręcz buchające agresywnością wobec psa, postanowiłam, że o tym dziś napiszę.
piątek, 3 listopada 2017
Dlaczego właśnie Collie?
Zapewne większość z Was mnie czytających oglądało w dzieciństwie takie filmy jak "Beethoven", "Hachiko", "101 Dalmatyńczyków" czy "Lassie". To były czasy, kiedy rzadko kto miał internet i jedyną możliwością obejrzenia wciąż.. i wciąż.. i wciąż.. owych filmów był zakup ich płyty, za "Lassie" dorzuconą do gazety obeszłam całe miasto dopóki jej nie znalazłam. Każdy mocno uwielbiający te filmy jak ja zapewne marzył by mieć przedstawicieli takich ras w swoich domach. Ja zamarzyłam właśnie o tym ostatnim z wymienionych, o Owczarku Szkockim Collie.
piątek, 29 września 2017
Nie zostawiaj psa pod sklepem!
Jeśli masz w planach zrobienie zakupów i chcesz przy okazji wziąć psa na spacer
to nigdy nie załatwiaj tego za jednym razem!
sobota, 16 września 2017
Psiarska Bransoletka
Hejka!
Co tam u Was? Ja szczerze mówiąc miałam mały kryzys, stąd post się opóźnił o tydzień. Miał być w tym tygodniu zwierzakowy post, jednakże choć pomysły mam to brak mi weny na napisanie.
Co tam u Was? Ja szczerze mówiąc miałam mały kryzys, stąd post się opóźnił o tydzień. Miał być w tym tygodniu zwierzakowy post, jednakże choć pomysły mam to brak mi weny na napisanie.
No więc żeby nie było wielkiej obsuwy dziś prezentuję bransoletkę, na którą wczoraj pomysł mnie naszedł. Przedwczoraj dojechało moje zamówienie, więc postanowiłam coś z tego wykorzystać. Od razu właśnie wpadła mi wizja nowej bransoletki, ponieważ akurat kolory komponowały się z innymi sznurkami. Niebieski i czerń to moje jedno z najulubieńszych połączeń. Zastosowałam to już w tej bransoletce. Moim zaskoczeniem było, gdy znalazłam koraliki pasujące do niej. Niestety miałam tylko dwa, a planowałam cztery.
piątek, 25 sierpnia 2017
Jak wykonać psi portret?
Psie portrety to mój ulubiony typ fotografii. Uwielbiam je wykonywać - ukazują dostojność naszego psa i wydobywają piękno. Na moim instagramie lub stronie możecie zobaczyć kilka psich portretów. Kiedyś dostałam pytanie jak je wykonuję. Postanowiłam podzielić się z Wami tym trickiem! :)
piątek, 3 marca 2017
Zwierzoramka #3 • Torres
Dzień dobry moje motywacyjne ludki! ❤
To ramka, którą zrobiłam już dawno dawno temu, jednak nie miałam chęci jej pokazywać, ze względu na to, że trochę ją zniszczyłam więc z tej okazji przeleżała w szafce jakieś pół roku. Ten psiak prezentował się prze-genialnie (aż sama byłam dumna!), jednak edytując mu przód, zapomniałam zupełnie o tyle.. No i wszystko się spłaszczyło. Mimo, że ta ramka najmniej ze wszystkich mi się podoba to jednak postanowiłam ją tu wstawić i pochwalić się, że w ogóle ją zrobiłam. Niektóre detale pomalowane są farbkami. Lakierem błyszczącym tylko oczy, nos (nie wiem czemu na zdjęciu nos nie załapał się na ostrość :/), jak i ramka. Ramka to właściwie pozowała tutaj.
To ramka, którą zrobiłam już dawno dawno temu, jednak nie miałam chęci jej pokazywać, ze względu na to, że trochę ją zniszczyłam więc z tej okazji przeleżała w szafce jakieś pół roku. Ten psiak prezentował się prze-genialnie (aż sama byłam dumna!), jednak edytując mu przód, zapomniałam zupełnie o tyle.. No i wszystko się spłaszczyło. Mimo, że ta ramka najmniej ze wszystkich mi się podoba to jednak postanowiłam ją tu wstawić i pochwalić się, że w ogóle ją zrobiłam. Niektóre detale pomalowane są farbkami. Lakierem błyszczącym tylko oczy, nos (nie wiem czemu na zdjęciu nos nie załapał się na ostrość :/), jak i ramka. Ramka to właściwie pozowała tutaj.
Przy następnej już postaram się nie spartaczyć tak tej sierści. Tak bardzo spodobał mi się ten efekt, że będę się starała we wszystkich tego typu pracach to stosować. Taki "styl" można też podziwiać w kudłatym wisiorze, który efekt wyszedł mi o niebo lepiej, ale to też kwestia wprawy. :D W sumie to kolejny gotowy zwierz czeka by się zaprezentować, ale o tym niebawem.
Standardowo tłumaczę, że całość ma 9cm z czego zdjęcie jest 2x3cm, żeby nie było nieporozumień, że to wielgachna ramka do pokoju. Swoją drogą nie pogardziłabym, ale ilość modeliny w to włożonej zdecydowanie przerosłoby moją kieszeń. :D
środa, 7 grudnia 2016
Kudłate kolczyki
Cześć!
Pamiętacie ostatni Kudłaty wisior? Do kompletu powstały kolczyki! Jeden biały drugi w łaty. Przyznam, że trochę się namęczyłam bo mniejsze rzeczy są dla mnie większym wyzwaniem. No i nie lubię pracować z białą modeliną, ale to już chyba każdy wie dlaczego. Kolczyki to wkrętki, uznałam, że tak będą się efektywniej prezentować, ponieważ są płaskie z drugiej strony, a na wiszące nadawałyby się teksturowane z obu stron - jednakże to dla mnie zbyt wysoki level, miałam okazję pracować nad takimi włoskami jak robiłam Zwierzoramkę Torresa, którego do tej pory nie opublikowałam bo nie jestem zadowolona z tego efektu, gdzie zniszczyłam włoski bo musiałam robić przód. Ale wyszło całkiem nieźle, prawda? :D
poniedziałek, 21 listopada 2016
Rusty • Historia
Dziś pragnę opowiedzieć Wam historię Rusty'ego.
Głównie dla przestrogi dla tych, którzy planują wziąć zwierza bez zgody współlokatorów, bo myślą, że jakoś "przejdzie", a oni w końcu zaakceptują ten fakt. Otóż niekoniecznie. Takie postępowanie jest bardzo niemądrą decyzją. Proszę, zanim postanowisz to zrobić przeczytaj ten post i zastanów się..
Głównie dla przestrogi dla tych, którzy planują wziąć zwierza bez zgody współlokatorów, bo myślą, że jakoś "przejdzie", a oni w końcu zaakceptują ten fakt. Otóż niekoniecznie. Takie postępowanie jest bardzo niemądrą decyzją. Proszę, zanim postanowisz to zrobić przeczytaj ten post i zastanów się..
Rusty urodził się na wsi. Jego matka była psem w typie jamnika, wychowywał się na sianie wraz z rodzeństwem. Był jedynym czarnym psem w miocie. Karmiony ryżem.
Znajoma bardzo pragnęła mieć psa. Określę, że miała wręcz obsesję na punkcie PSA. Bo kiedyś miała.. teraz też mieć musi. Zarezerwowała więc bez wahania jak się tylko dowiedziała, że jej kierowniczka w pracy szuka domu dla psów, które urodziła jej suczka. Rozmawiałam z przyszłą "właścicielką" bardzo wiele (należy to najwięcej chwalących się osób na świecie) i opowiadała mi to wszystko. Mówiła, że jej rodzice na psa się nie zgodzą, ale spróbuje przyprowadzając go do domu. Odradzałam, stanowczo odradzałam bo wiem jak zazwyczaj się to kończyło, choćby czytając historie w internecie. Nic. Jak do słupa.
czwartek, 17 listopada 2016
Kudłaty wisior
Witajcie!
Zazwyczaj, kiedy wpadnę na jakiś pomysł rysuję go na kartce. I czeka sobie czasem tam wieki aż go odkopię i zrealizuję. Tak też było z tym pomysłem, jednak po wyczerpującym dniu w końcu zasiadłam i zaczęłam lepić. Szczerze powiedziawszy na początek zastanawiałam się co ulepić, ugniatając modelinę w tym czasie, ale szybko przypomniałam sobie właśnie o tej kartce z tym pomysłem. Przyklejanie włosków było dość czasochłonnym zajęciem, ale bez tego nie byłoby tego żywego efektu. Na nosie dodałam teksturkę, następnym razem będę próbować zrobić realistyczne dziurki. Serce jako kształt. Miałam dorobić komplet jeszcze, ale zostawiłam to na później i pochwalę się następnym razem. Jak się zapewne domyślacie jest to nos psa, ale planuję jeszcze spróbować kota.
czwartek, 10 listopada 2016
DingDog
![]() |
| Logo, źródło: dingdog.pl |
Jednakże w wersji na stronę www nie spełnia ona swojego przeznaczenia, jakim jest spacer z psem. Spacer z psem? A no tak. Aplikację odpalamy, kiedy wyruszamy z podopiecznym na spacer. Musimy mieć odpaloną lokalizację, która pokazuje nam na mapce nasze położenie. Zapytacie.. Ale po co? A po to by poznać innych właścicieli psów jak i pozwolić psiakom razem się bawić. Mapka nie tylko pokazuje naszą lokalizację na mapie, ale jak i innych w całej Polsce. Aplikacja posiada wiele funkcji, takich jak "Znajomi", z którymi możemy się kontaktować bądź od razu kliknąć "Zaproś na spacer". Wówczas osoba zaproszona otrzymuje wtedy powiadomienie i może na nie odpowiedzieć.
sobota, 22 października 2016
Adidog • Recenzja
Przychodzę tym razem z odmiennym postem. Jak zapowiadałam w jednym z poprzednich postów - zmiany, zmiany, zmiany. A więc przechodząc do posta, dotyczy on recenzji bluzy ADIDOG dla psa.
Bluza, którą bez problemu kupicie na allegro czy ebayu. Ogólnie zawsze byłam sceptycznie nastawiona do ubioru psów, no bo po co psa stroić? Ale zrozumiałam jedną kwestię. Niektóre psy nie mają podszerstka, przez co zimą jest im zimno. Takim psem jest właśnie Rusty. Tak więc zaopatrzyłam się w dwie bluzy motywu Adidog.
środa, 11 maja 2016
Owczarek Szkocki Collie • Figurka
Dzisiejszy post będzie nawiązywał do poprzedniego, a mianowicie chodzi tutaj o figurkę. Jak sami widzieliście i czytaliście - nie była ona zbyt ładna i przyjęła ode mnie dość dużo negatywnej krytyki. Tak pomyślałam, że mam w szafce farbki akrylowe, które leżą i się kurzą. Postanowiłam więc wykończyć nos. Całość do dziś prezentowała się tak:
Więcej zdjęć przed można zobaczyć w poprzednim poście. :)
poniedziałek, 9 maja 2016
PSY - Owczarek Szkocki Długowłosy cz.10
Witajcie!
Dziś przedstawię Wam recenzję 10 części tomu PSY.
Jako, że mam psa w typie owczarka szkockiego collie to staram się kolekcjonować wszystko co z tą rasą związane. Wczoraj będąc na zakupach w Galerii Malta w Poznaniu z rodzinką odwiedziliśmy Empik i natrafiliśmy na taki tom.
Dziś przedstawię Wam recenzję 10 części tomu PSY.
Jako, że mam psa w typie owczarka szkockiego collie to staram się kolekcjonować wszystko co z tą rasą związane. Wczoraj będąc na zakupach w Galerii Malta w Poznaniu z rodzinką odwiedziliśmy Empik i natrafiliśmy na taki tom.
Gazetka zawiera 10 stron, z czego na 2 wykonany jest plakat. Na ostatniej stronie znajdziemy spis wszystkich ras piesków z datami, kiedy były, a także będą dostępne w sklepach. Pozostałe strony zawierają kilka informacji o rasie. Na odwrocie znajdziemy formularz do prenumeraty. Do gazetki dołączona jest także figurka danej rasy, w tym przypadki Owczarka szkockiego Collie. Tom kosztuje 9,99zł.
Generalnie okładka gazetki wygląda wg mnie zachęcająco. Cóż, pierwsze wrażenie. Jednak dużo się z niej nie dowiemy, więc nie należy jej traktować jako pierwszego źródła informacji.
Jakość figurki pozostawia niestety wiele do życzenia. Jeśli patrzeć od tyłu faktycznie ma zarys collaka, chociaż z takim umaszczeniem jeszcze się nie spotkałam - można było zrobić po prostu rudego - standardowego collie. Niestety przód psa pozostawia wielki niesmak dla miłośników rasy - zupełnie odbiega od typowego wyglądu collie. Myślę, że w dużej mierze to kwestia oczu - są zdecydowanie za duże. Dodatkowo o co mogę się przyczepić to jest ździebko niechlujnie pomalowany - głównie zauważyłam to na nosie i języku (może sama się pobawię farbkami i go wykończę). Natomiast plusem figurki jest wielkość.
Gazetka jest stosunkowo tania, jednakże za taką ilość stron, informacji, oraz wykonanie figurki wg mnie nie wart tej ceny.
Jakość figurki pozostawia niestety wiele do życzenia. Jeśli patrzeć od tyłu faktycznie ma zarys collaka, chociaż z takim umaszczeniem jeszcze się nie spotkałam - można było zrobić po prostu rudego - standardowego collie. Niestety przód psa pozostawia wielki niesmak dla miłośników rasy - zupełnie odbiega od typowego wyglądu collie. Myślę, że w dużej mierze to kwestia oczu - są zdecydowanie za duże. Dodatkowo o co mogę się przyczepić to jest ździebko niechlujnie pomalowany - głównie zauważyłam to na nosie i języku (może sama się pobawię farbkami i go wykończę). Natomiast plusem figurki jest wielkość.
Gazetka jest stosunkowo tania, jednakże za taką ilość stron, informacji, oraz wykonanie figurki wg mnie nie wart tej ceny.
czwartek, 19 listopada 2015
Rico
Nie mogąc spać którejś nocy spod mych rąk wyszedł taki pieseł.
Początkowo, gdy robiłam szkielet sama nie wiedziałam co z tego
powstanie. Początkowo miał wyjść pies ze zdjęcia, ale tułów się
przedłużył i już mi nie pasował. Myślę.. Zrobię fretkę! Nie wiem jednak
co spowodowało, że wróciłam ponownie do robienia psa. Odtworzyłam mojego
pierwszego psa, z pamięci. Niestety psiak zaginął, gdy byłam dzieckiem,
kiedy wyjechałam na wakacje. Rodzice doszli do wniosku, że pewnie
zrobił to z tęsknoty - niestety więcej go nie zobaczyłam..
No więc
owy psiak zwany Rico posiada ruchome łapki - może stać lub leżeć.
Dłuższa sierść sprawia, że wydaje się gruby, jednak to tylko pozory. :)
Jest długi - jak na jamnika przystało, mierzy 14,5cm. wtorek, 1 września 2015
Torres
Kolejny filcak. Krótki opis? Torres jest już krótko ponad 5 letnim dostojnym psem rasy owczarka szkockiego collie. I się pochwalę, że to mój psiak. :)
Jest to ogólnie 5 wykonanie z filcu, a już postanowiłam pobawić się z długą sierścią. Tak więc jak widać Torres ma dłuższą sierść od poprzedniego. Właśnie tak, żeby go realistyczniej wykonać. Zdecydowanie najwięcej czasu pochłonęła mnie ta praca, ale nawet nie odczułam tego. Dosłownie! Minęło bardzo szybko, choć wskazówka wyraźnie mówiła co innego. Jednak bardzo się cieszę, że mam prototyp własnego psiaka, którego mogę od teraz zabrać dosłownie wszędzie ze sobą. :)
poniedziałek, 31 sierpnia 2015
Aza
Jest to jedna z pierwszych moich 'prac'. Moim założeniem od początku
było filcować zwierzaki ze zdjęć, z rzeczywistości.
Na pierwszy cel, na
prośbę mojego chłopaka (za co z całego serca mu dziękuję, bo jestem z tego 'projektu' niesamowicie dumna) zrobiłam jego psa. Na zwiniętego w kłębek, niewinnego psiaka. :D Mieszczą
się w dłoni, więc idealne do torebki czy po prostu na półkę.
Jak wam się podoba? :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















