piątek, 25 sierpnia 2017

Jak wykonać psi portret?

Psie portrety to mój ulubiony typ fotografii. Uwielbiam je wykonywać - ukazują dostojność naszego psa i wydobywają piękno. Na moim instagramie lub stronie możecie zobaczyć kilka psich portretów. Kiedyś dostałam pytanie jak je wykonuję. Postanowiłam podzielić się z Wami tym trickiem! :)



sobota, 19 sierpnia 2017

Perler beads 3D • The Legend of Spyro

Dzień dobry!

Dziś przychodzę do Was z zapowiedzianym poniekąd dziełem. Pisząc w poście o beadsowej fretce, kiedy pisałam o 3D miałam na myśli właśnie to. Szczerze powiedziawszy znudziły mnie płaskie rzeczy, głównie ze względu na dość ograniczony wybór kolorów. Musiałabym zakupić drugie pudło, jednakże i tak jakoś powalająco więcej dodatkowych kolorów nie będzie. No więc postanowiłam pobawić się trochę w model 3D. Instrukcję znalazłam w internecie. Co prawda można się trochę pogubić, w kilku warstwach przez przypadek pomyliłam się o jedną długość koralika (trzeba mocno wytężyć wzrok by dostrzec, niestety, dodatkowo robiłam to z filmiku zanim znalazłam w wersji obrazkowej), ale mimo wszystko jakoś aż tak bardzo tego nie widać. Trochę przycięłam tu i ówdzie. Przy okazji znalazłam więcej minusów z tych ike'owskich koralików. Trochę je za bardzo spłaszcza, a jeśli ich nie spłaszczę to się nie skleją. Plastik niestety tandetny i śmierdzi, o dziwo drugie, zakupione w Chinach są o wiele lepsze i nie śmierdzą w ogóle. Ale o tym myślę może zrobić post porównawczy, jeśli ktoś by kiedyś szukał to może mu w tym wyborze pomogę. Tym bardziej jeśli tu chodzi o jakość.
 

czwartek, 10 sierpnia 2017

Absurdy ze zwierzakowego życia #2

Witajcie zwierzoluby!

Ten post jest kontynuacją poprzednich absurdów ze zwierzakowego życia. Uznałam, że zrobię z tego serię, będę wrzucać tu nie tylko moje historie, ale i Wasze. Trochę dla śmiechu, trochę dla przestrogi.


wtorek, 1 sierpnia 2017

Powstanie Warszawskie • Patriotyczny naszyjnik

Witam was oficjalnie z nowym adresem strony! ♥
Wraz z nim zmodyfikowało się logo, mam nadzieję, że zmiana Wam się podoba. :)

Jakiś czas temu mama miała wizję na naszyjnik dla mojego brata. Poprosiła mnie więc o wykonanie takowego. Co prawda nie miała jakiegoś tam dokładnego obrazu jak to ma wyglądać, ale ważne, by skorzystać z sznurka kauczukowego! :D Moja wizja wyglądała tak by stworzyć po prostu sam symbol. Jednak mama zaproponowała, by znajdował się on w kaboszonie. Nie powiem, ułatwiło mi to znacznie sprawę. Wspominałam nieraz, że nie cierpię tworzyć małych elementów, a próbując stworzyć sam symbol co chwilę mi się albo rozlatywał, albo za bardzo go ugniotłam i stracił moją wizję perfekcyjnej równości.. :x  No więc odkąd wszedł pomysł by zrobić go w kaboszonie od razu wiedziałam co dać na tło. Mur idealnie mi się tu wkomponował. Cegły obskrobałam, gdzie nie-gdzie przybrudziłam i zaczęłam malować akrylami niczym chuligan po murze. Celowo nadany efekt zniszczenia - w końcu w życiu jeszcze ładnych, idealnych murów nie widziałam. :D Symbol miał trochę inaczej wyglądać - chciałam bardziej spontanicznie, a wyszedł prosto, ale chyba nie jest źle, co? Co prawda już po fakcie, ale chętnie wysłucham Waszej wizji na taki naszyjnik. :D