poniedziałek, 28 września 2015

Niespodziewana przesyłka - #1 haul

Dziś nie chciało mi się wstać. Jednak wstać musiałam, ponieważ musiałam iść z bratem załatwić sprawy na mieście. Szykuję się, ogarniam, gdy nagle do drzwi zadzwonił dzwonek. Wyjrzałam przez okno, patrzę, a tam kurier! Od razu przypomniałam sobie, że ostatnio zamawiałam przecież gadżeciki, a wcześniej całkiem o tym zapomniałam. Więc na dobre wstawanie mi wyszło. :) Gdy zobaczyłam ile tego, a szczególnie buteleczek. Są one takie malutkie=słodkie. :) Mimo, że minęło kilka godzin ja nadal się cieszę. :D


Tak ładnie zapakowane, że aż żal mi było otwierać..
Polecam! :)
W folii bąbelkowej buteleczki.

Całość rozpakowana.


2 komentarze:

  1. Kurier z paczuszką - i dzień od razu staje się lepszy!
    Pozdrawiam!

    http://z-ksiazka-w-4-oczy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za poświęcony czas na moim blogu. Zawsze odwiedzam swoich komentujących. Jeśli podoba Ci się tu, zostań ze mną na dłużej. Jesteś moją motywacją! :)

Proszę, nie umieszczaj linków. To równoznaczne ze spamem. Takie komentarze będą usuwane, mój blog nie jest miejscem na Twoją reklamę.

Pozdrawiam i miłego dnia! :)