O mnie

http://www.shauni.pl/p/omnie.html

` Trochę mojej twórczości,
trochę też zwierzaków.
Połączenie zwierzęcej
miłości z pasją
rękodzielniczą,
czyli świat
według Shauni! `


Odkąd pamiętam czas uwielbiałam spędzać kreatywnie. W szkole, jedną z moich ulubionych lekcji była plastyka, a moją dobrą przyjaciółką w dzieciństwie była plastelina i ołówek. Wszyscy goście byli pod wrażeniem stojących na półce wytworów z miękkiej masy i tym samym motywowali mnie do tworzenia. Ta pasja została do dziś, choć miałam dość dużą przerwę od tego. W 2015 roku postanowiłam do tego powrócić.
Od mojej małej mnie pragnęłam leczyć zwierzęta. Każdy mój rysunek przedstawiał mnie i kilka zwierzątek w gabinecie, wciąż mam je gdzieś w teczce i nie mogę się nadziwić, że przez te wszystkie lata, a liczę już 24 wiosen (choć czemu wiosen, skoro urodziłam się w cieplutkim lecie?) marzenia mi się nie zmieniły. Moją pasją są zwierzęta, są one wręcz moim życiem. W każdej cząstce mojego życia zawsze musi pojawiać się taki mały futrzany element. W sumie mam to po mamie, obie jesteśmy zwierzyniary. Aktualnie jestem posiadaczką 7 futrzanych diabłów, o których przeczytacie w zakładce "Współtwórcy". Postanowiłam przywrócić moją kreatywną przygodę, a głównym tego natchnieniem były właśnie one - zwierzęta. Uwielbiam wszelakie zwierzęce gadżety, więc pomyślałam "Czemu by nie samemu takie tworzyć?". I od tej pory prezentuję Wam moje twory. Nie wszystkie związane są ze zwierzętami, ale głównie to je staram się robić.
Rękodzieło stało się dla mnie wielką pasją i świetnym wypełniaczem czasu. Tworząc czuję się bardziej spełniona i jednocześnie napawam się dumą, że z każdą kolejną wykonaną pracą stoję o krok wyżej.
 Poza wyżej wymienionymi rzeczami uwielbiam też podróżować, fotografować i oglądać dobre seriale. Lubię tworzyć także grafiki komputerowe zdecydowanie bardziej niż ołówkiem.
Rodzice nadali mi imię Patrycja, choć w ich głowie było wiele innych. Swoją drogą.. dlatego drugie nieużywalne to Magdalena. Póki co nadal mieszkam w mniejszym mieście pod Poznaniem, gdyby kogoś ciekawiło dokładniej zwie się ono Luboń.


Główną tematyką bloga jest rękodzieło oraz zwierzęta, z domieszką fotografii i podróżnictwa.

Od sierpnia 2017r. autorem tekstów w postach z zakresu podróżnictwa jest Marcin - mój narzeczony. :) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz


Dziękuję za poświęcony czas na moim blogu. Jeśli podoba Ci się tu, zostań ze mną na dłużej. Jesteś moją motywacją! :)

Proszę, nie umieszczaj linków. To równoznaczne ze spamem. Takie komentarze będą usuwane, mój blog nie jest miejscem na Twoją reklamę.

Pozdrawiam i miłego dnia! :)